DZIŚ

Europejski Dzień Ofiar PrzestępstwDzień Myśli Braterskiej (obchodzony przez organizacje skautowe)

Gmina Lubawa. Wolontariat po pięćdziesiątce

Jest aktywną seniorką, która nie boi się nowych wyzwań. Na co dzień pracuje jako bibliotekarka, a wolnych chwilach pełni funkcję prezesa Klubu Seniora w Byszwałdzie. Udziela się także jako wolontariuszka, czytając dzieciom bajki w grupie zabawowej w Byszwałdzie. Pani Maria Ewertowska jest przykładem aktywnego seniora, który w „złotym wieku” rozpoczyna kolejny etap życia – działa na rzecz swojej społeczności lokalnej.

autor(ka): Marcin Michalski

2011-12-23, 13.13
Maria Ewertowska

Marcin Michalski: – Od wielu lat pracuje Pani zawodowo jako bibliotekarka. W jaki sposób senior godzi życie zawodowe z rodzinnym?

Maria Ewertowska, prezes Klubu Seniora w Byszwałdzie: – Nie mam z tym najmniejszego problemu. Rodzina dla mnie jest najważniejsza, a praca jest pracą. Mam czas na wiele rzeczy. Od wielu lat udzielam się społecznie, przez 9 lat sprawowałam w Byszwałdzie funkcję sołtysa. Najważniejsze dla mnie był wtedy plan działania i chęci do pracy. Dziś nic się nie zmieniło. Spełniam się w obu rolach.

Skąd pani czerpie na to wszystko siłę?

 – Z natury jestem osobą energiczną. Lubię brać życie na wesoło. Duże wsparcie mam także w mężu, który też działa społecznie. Jest prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Byszwałdzie. Siłę daje mi również radość, że w Byszwałdzie dzieje się coś pozytywnego dla naszej społeczności lokalnej.

Od roku działa w Byszwałdzie Klub Seniora. Czym się Pani tam zajmuje?

– Jestem przewodniczącą klubu. Wybrano mnie jednogłośnie spośród grupy i to daje mi motywację do dalszej pracy społecznej. Jest to dla mnie bardzo odpowiedzialna funkcja, którą sprawuję z pełnym zaangażowaniem.

Proszę powiedzieć w jaki sposób się zorganizowaliście?

– Jako 20-osobowa grupa seniorów uczestniczyliśmy od lipca do grudnia 2010 w projekcie „Jesień życia – czas seniora”. Tak się nam spodobało to przedsięwzięcia, że pomyśleliśmy, aby założyć w naszej miejscowości klub seniora. Obecnie jest nas 18 osób.

Co robicie podczas spotkań Klubu?

– Organizujemy m.in. wycieczki rowerowe, biesiady z innymi klubami seniora, a także zajęcia kulinarne, podczas których wymieniamy się przepisami, czy nawet kisimy kapustę. Raz w tygodniu uczestniczymy także w zajęciach aerobiku. Organizujemy również warsztaty rękodzieła. Ostatnio robiliśmy koszyczki z wikliny papierowej oraz ozdoby świąteczne z makaronu i orzechów.

Nie tylko w taki sposób udziela się Pani dla swojej społeczności lokalnej? Ostatnio czytała Pani bajki najmłodszym mieszkańcom Byszwałdu? Jakie to było doświadczenie?

– Bardzo miłe. Dzieci przyjęły mnie bardzo serdecznie i z dużą uwagą wysłuchały bajek Jana Brzechwy o „Lokomotywie” i „Panu Hilarym”.

Czy najmłodsi i seniorzy mogą znaleźć wspólny język?

– Myślę, że tak, bo seniorzy, to tak jak małe dzieci, czasem ich też trzeba przytulić i dać dobre słowo.

Jakie są z tego korzyści?

– Miło spędzony czas, a także możliwość przekazania młodemu pokoleniu jakichś wartości, czy doświadczeń. To bardzo dobra inicjatywa, która przyniosła wiele radości.

Jak zachęci Pani innych seniorów do aktywnego włączania się w swoje małe społeczności lokalne?

– To sama przyjemność być uczestnikiem w klubie seniora, można wyjechać na wspaniałą wycieczkę i zwiedzić np. kawałek Polski. Dodatkowo spędzamy czas poza domem w doborowym towarzystwie wśród swoich rówieśników.

Dziękuje za rozmowę.

Maria Ewertowska (51 l.), seniorka z Byszwałdu. Zawodowo pracuje jako bibliotekarz. Jej motto życiowe brzmi: „Niech nasza młodość wiecznie trwa”.

Materiał został opracowany w ramach kampanii społecznej „Być seniorem”, którą realizuje Ośrodek Pomocy Społecznej Gminy Lubawa.

 

Wiadomość nadesłana przez czytelniczkę/czytelnika portalu www.ngo.pl.

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ

Uwaga, komentarz pojawi się na liście dopiero po uzyskaniu akceptacji moderatora.


Z szacunkiem dla OPS_Lubawa - 2011-12-28, 00:12
seniorka? - 2011-12-26, 16:00
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.